Redakcja - Na Straży - Wędrówka - The Herald - Księgarnia i Czytelnia - Biblia Gdańska - Betania - Forum - Strona główna - Szukaj


Biblioteka
 

Gdzie są umarli?

"Bracia, wolno powiedzieć do was otwarcie, że patriarcha Dawid umarł i został pochowany w grobie, który znajduje się u nas aż po dzień dzisiejszy. (...) Bo Dawid nie wstąpił do nieba." Dz. Ap. 2:29-34

"I nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił - Syna Człowieczego." Jan 3:13

Każdy z nas uczestniczył w ceremonii pogrzebowej. Szczególnie wtedy, gdy stoimy nad grobem, zastanawiamy się, co stało się ze zmarłą osobą. Gdzie są nasi przyjaciele i wrogowie, święci i bezbożni a także ci zwykli, przeciętni ani święci, ani bezbożni? Jest to pytanie o nasze przeznaczenie. Pytanie, które kształtuje nasze życie. Odpowiedź na nie daje nam siłę, zaufanie, odwagę, pomaga podejmować słuszne decyzje życiowe. Każda religia, łącznie z chrześcijańską daje różne odpowiedzi na temat losów człowieka po śmierci. Z pewnością każdy z nas wie, iż najczęstszą odpowiedzią na to pytanie w naszej rzeczywistości będzie wysłanie, w zależności od życia umarłego, do nieba, czyśćca lub piekła. Do nieba trafiają osoby prowadzące świątobliwe życie, pełne poświęceń. Osoby świadomie sprzeciwiające się nauce Kościoła, idą do piekła. Jeszcze niedawno było to miejsce, w którym smażyły się przez wieczność dusze w ogniu piekielnym, a dziś po doświadczeniu Holokaustu mówi się, że osoby będące w piekle cierpią w sposób psychiczny z powodu niemożności oglądania chwały Bożej. Czyż cierpienia psychiczne nie są bardziej uciążliwe niż fizyczne? Czy jest sprawiedliwym karać za krótkie życie, nawet jeżeli ono było bardzo grzeszne, wieczną torturą? Na szczęście większość osób, wg nauki Kościoła Rzymsko-Katolickiego trafia po śmierci do czyśćca. Do miejsca pokuty, smutku i niedoli, które przygotowuje duszę do życia w niebie. Natomiast protestanci nie znajdując argumentów biblijnych na istnienie czyśćca odrzucili go, kierując ludzi po śmierci do nieba lub do piekła.

Niestety wiele osób, które nie mogły się zapoznać z Chrystusem trafia także do piekła, ponieważ nieświadomość nie zbawia. Niektórzy z protestantów powołując się na miłość Bożą twierdzą, że wszyscy po śmierci idą do nieba. Zastanówmy się przez chwilę, czy te wszystkie przedstawione powyżej teorie są sprawiedliwe, miłosierne i mądre?

Gdzie są umarli wg Pisma świętego?

Prawda, którą możemy znaleźć w Piśmie świętym jest prosta, logiczna, miłosierna i sprawiedliwa, wzbudzająca podziw i uwielbienie do Stwórcy z powodu swej harmonii. Jezus powiedział: A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię, kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! (...) Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; (Mateusz 5:39; 44) Apostoł Paweł przenosząc te słowa na nasze praktyczne życie napisał: Jeżeli nieprzyjaciel twój cierpi głód - nakarm go. Jeżeli pragnie - napój go (Rzym 12:19-20). Czy Bóg, który dał nam takie przykazania w Swoim Słowie mógłby torturować swoich wrogów i to przez wieczność? Wszystkie powyższe teorie na temat losu człowieka po śmierci oparte są na przypuszczeniu, iż śmierć nie oznacza śmierci, że umrzeć oznacza wznieś się na wyższy poziom życia istoty duchowej. Stwórca w Edenie powiedział do Adama: z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz. Na co szatan zwodząc Ewę powiedział: Na pewno nie umrzecie! (Rodzaju 2:17; 3:4) To zaskakujące, jak wszystkie religie łącznie z animistycznymi powielają zgodnie kłamstwo szatana twierdząc, że umiera tylko ciało, będące tymczasowym mieszkaniem duszy, która jest nieśmiertelną. Biblia opisuje śmierć jako stan nieistnienia, niebytu. Stan, w którym nie ma radości ani smutku, przyjemności ani cierpień. Mędrzec Boży tak pisze: Każdego dzieła, które twa ręka napotka, podejmij się według twych sił! Bo nie ma żadnej czynności ni rozumienia, ani poznania, ani mądrości w Szeolu (grobie), do którego ty zdążasz (Koh 9:10).

Apostoł Paweł w 1 liście do Koryntian 15 rozdziale i 18 wersecie pisze, że jeśli nie ma zmartwychwstania, na które oczekiwał w przyszłości, to wierni chrześcijanie "poszli na zatracenie". Gdzie na zatracenie: w niebie, piekle czy czyśćcu? Z pewnością nie tego naucza Apostoł Paweł. Gdyby nie śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa ludzkość nie mając nadziei zmartwychwstania zginęłaby w grobie w stanie rozkładu, niebytu. Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym (Rzym 6:23). Zauważmy: zapłatą za grzech jest śmierć a nie męki wieczne! Nigdzie w Piśmie świętym nie znajdziemy prostej, jasnej wzmianki by karą za grzech były tortury. Prochem jesteś i w proch się obrócisz- tak brzmiał wyrok Boży. Z powodu grzechu Adam utracił nie tylko życie, ale także swój rajski dom, społeczność z Bogiem a w to miejsce otrzymał choroby, ból, smutek i ciężką pracę. Cała ludzkość odziedziczyła po nim słabości fizyczne, umysłowe i moralne, staliśmy się wzdychającym stworzeniem (Rzym 8:22). Jakimż okrutnym musiałby być Wszechmocny Bóg, by dołożyć do tych utrapień jeszcze męki po śmierci, obojętnie czy tymczasowe w czyśćcu, czy wieczne w piekle! Bóg jak miłujący Ojciec dopuścił, aby Adam sprzeciwił się Jego woli, byśmy jako jego potomkowie poznawszy skutki grzechu, kiedyś po zmartwychwstaniu świadomie wybrali posłuszeństwo Bogu. Przypatrzmy się mądrości Bożej. Potępił On wszystkich z powodu nieposłuszeństwa jednego człowieka, naszego praojca, aby okazać miłosierdzie wszystkim dzięki posłuszeństwu i śmierci Syna Bożego - Jezusa Chrystusa. Zostaliśmy skazani na śmierć bez naszej woli i udziału i także zostaliśmy wykupieni ze śmierci bez naszej woli i udziału. Pismo święte naucza o zmartwychwstaniu i nadejściu Królestwa Bożego, w którym każdy powstały z grobu człowiek będzie miał szansę udowodnienia swego posłuszeństwa Wszechmocnemu tu na ziemi.

Pismo święte naucza o zmartwychwstaniu i nadejściu Królestwa Bożego, w którym każdy powstały z grobu człowiek będzie miał szansę udowodnienia swego posłuszeństwa Wszechmocnemu tu na ziemi. Opisując ten czas Chrystus powiedział przy okazji wskrzeszenia Łazarza: Brat twój zmartwychwstanie.

Rzekła Marta do Niego: Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym (Jan 11:23-24). Wskrzeszenie Łazarza odzwierciedla sposób powstania z martwych w dniu ostatecznym. Wkrótce nadejdzie czas, kiedy to umarli usłyszą głos Syna Bożego, i ci, którzy usłyszą, żyć będą (Jan 5:25). Obudzeni będą mieli możliwość stopniowo podnosić się z obecnej degradacji umysłowej, moralnej, fizycznej, do doskonałości, którą miał Adam w Raju. W tym czasie największy przeciwnik Boży nie będzie mógł wpływać na umysły ludzkie, zło będzie karane a dobro nagradzane. Dzieło zmartwychwstania Apostoł Piotr określił jako "czas odnowienia wszystkich rzeczy" lub jak podają inne tłumaczenia "naprawienia wszystkich rzeczy" a Apokalipsa nazywa ten okres Tysiącletnim królowaniem Chrystusa wraz z Kościołem (Dz. Ap. 3:21; Apokalipsa 20:2-6). Nie oznacza to oczywiście uniwersalnego wiecznego życia dla wszystkich. Pismo święte uczy, że kto odrzuci sposobność życia wg woli Bożej w Tysiącleciu zostanie wytracony spośród ludzkości we drugiej wiecznej śmierci. Pan strzeże wszystkich, którzy Go miłują, a wytępi wszystkich występnych pisze psalmista (Psalm 145:20). Czy wobec tego nikt z ludzi nie trafia po śmierci do nieba? Czy wszyscy będą mogli żyć tylko na ziemi? Oczywiście, że nie! Biblia wielokrotnie wspomina o nadziei życia w niebie jako istota duchowa, niematerialna. Jezus Chrystus pocieszał uczni, mówiąc: Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie (Mateusz 5:12). Jest to jednak nagroda przewidziana dla małej garstki ludzi, będących prawdziwymi naśladowcami Chrystusa. Dla tych, którzy nazwani są Kościołem lub Małą Trzódką. Chrystus odchodząc do nieba powiedział swoim uczniom, że w domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem (Jan 14:2). Jest to nagroda dla gorliwych naśladowców Chrystusa, dla tych, którzy żyją na przekór złemu prądowi tego świata. Są to ci, którzy cierpią dla sprawiedliwości i miłują swoich nieprzyjaciół. Dostaną oni po zmartwychwstaniu, zwanym pierwszym, nowe życie na wyższym poziomie istot duchowych.

Podsumowanie

Czytając Pismo święte znajdziemy w nim logiczną i harmonijną odpowiedź na pytanie: Gdzie są umarli? Śmierć, będąca karą za nieposłuszeństwo Bogu jest unicestwieniem, stanem niebytu. Z łaski Bożej Jezus Chrystus złożył okup dając ludziom nadzieję zmartwychwstania, czyli powrotu do życia na ziemi. Zanim obietnica ta się wypełni, Chrystus wybierze z ludu wiernych Mu naśladowców, którzy po zmartwychwstaniu jako istoty duchowe będą w Tysiącleciu razem z nim doprowadzać cały rodzaj ludzki do doskonałości. W zależności od stanu upadku, w jakim znajdował się człowiek w chwili śmierci będzie mu łatwiej lub trudniej dojść do doskonałości utraconej przez Adama. Jeżeli ktoś w ciągu 1000 lat nie zdoła pozbyć się grzechu lub nie będzie chciał służyć Bogu zostanie zniszczony w drugiej śmierci. Taki plan postępowania z ludźmi pokazuje nam Stwórcę mądrego, sprawiedliwego i miłosiernego. Niechaj będzie to zachętą dla nas byśmy prowadzili życie pobożne. Niechaj nasze myśli jak najczęściej kierują się ku Słowu Żywota.
Amen.