Na Straży 1997/5/16, str. 204
Poprzedni artykuł
Wstecz

Echa konwencji

Lwów 26-27 lipiec 1997 r.

Drodzy w Panu naszym, Jezusie Chrystusie, Bracia i Siostry oraz wszyscy Przyjaciele Prawdy Bożej.

Mamy wielką przyjemność podzielić się z Wami wspaniałymi błogosławieństwami, które otrzymaliśmy na dwudniowej uczcie duchowej we Lwowie, w dniach 26 i 27 lipca 1997 r..

Dobry Ojciec Niebieski obficie pobłogosławił braterstwu, które zgromadziło się dość licznie z terenu Ukrainy, jak też z innych krajów: Kanady, USA, Polski, Mołdawii, Rumunii i Rosji. Korzystaliśmy z usługi braci gości w językach ukraińskim, polskim i angielskim.

W pierwszym dniu przewodniczył br. Zygmunt Pasierski – do obiadu, a po południu br. Sławko Siemczuk z Tarnopola.

Wykładami usłużyli następujący bracia:

1. Br. Hreczuk z Kanady służył w języku ukraińskim na temat „Aby nikt nie wziął korony twojej” – Obj. 3:11.

2. Br. Józef Kłusak usłużył w języku polskim tematem „Miłosierny i przebaczający Ojciec” – Łuk. 15:11-32.

3. Br. Georg Wilmott z USA służył w języku angielskim, a na język ukraiński tłumaczył br. Bojczuk. Temat rozważań: „Połączyć wszystko w jedną całość” – Efez 1:10.

4. Wykładem w języku polskim na temat „Czy chcesz być zdrowy?” – Jan 5:6 usłużył br. Kopak.

W drugim dniu konwencji przewodniczył brat H. Dowhań, a wykładami służyli bracia:

1. Br. Bojczuk z Kanady (w języku ukraińskim) „Chronologia biblijna”.

2. Br. Georg Wilmott z USA (w języku angielskim, a na język ukraiński tłumaczył br. A. Łajbida. ) Temat „Życie, Droga i Prawda” – Jan 14:6.

3. Br. Hreczuk z Kanady (w języku ukraińskim) „Jesteśmy synami dnia, a nie nocy” – 1 Tes. 5:5.

Mieliśmy również miłą przyjemność wysłuchać pieśni nabożnych w pięknym wykonaniu chórów: ze Lwowa pod kierunkiem br. A. Łajbidy i z Orłówki pod kierunkiem br. W. Hilczuka. W uwielbianiu Boga i ddawaniu Mu chwały brała udział młodzież i dzieci, recytując wiersze i śpiewając pieśni ku radości i zbudowaniu wszystkim zebranym.

Na zakończenie br. E. Dowhań podsumował dwudniową braterską społeczność, zachęcając braci do gorliwego kontynuowania boju wiary, aż do zwycięstwa.

Miłe i błogosławione chwile minęły szybko i, niestety, musieliśmy się żegnać, by udać się w drogę powrotną do domów. Chwile te pozostaną w naszej wdzięcznej pamięci, którą niech uwieczni notatka w czasopiśmie „Na Straży”, co było życzeniem wszystkich uczestników konwencji.

W imieniu uczestników br. Jan Kopak

Chełm 17. 08. 1997 r.

Słowa Ewangelisty Łukasza 2:14 „Chwała Bogu na wysokościach”, wyeksponowane na scenie kina „Zorza”, przywitały uczestników nabożeństwa w Chełmie. Mimo, że była to już czwarta konwencja w tym mieście, wielu jej uczestników ze zdziwieniem stwierdzało, że goszczą tutaj po raz pierwszy. Po raz pierwszy gościliśmy w Chełmie braterstwo z USA i Kanady. Było nas w sumie około 400 osób.

Słowem Bożym służyło pięciu braci.

Pierwszym wykładem na temat „Tysiąclecia” usłużył br. H. Kamiński. Tysiącletnie Królestwo intryguje wszystkich wierzących, ale dla jego kompleksowego zrozumienia, jak się okazuje, trzeba rozważyć pewne szczegóły. Takie zadanie postawił przed sobą usługujący brat.

Drugim tematem „Ofiara przymierza” Psalm 50:2 usłużył br. J. Knop. Izraelici składali bardzo wiele różnych ofiar, najwięcej czasu w swoim wykładzie brat poświęcił słowom: „Zgromadźcie mi wiernych moich, którzy zawarli ze mną przymierze przy ofierze”.

Trzeci wykład, w języku angielskim, wygłosił br. Balko z USA (tłumaczenie na j. polski K. Fil). W temacie „Będę śpiewał o łaskach Bożych” z Ps. 89 brat mówił o wspaniałych darach, jakże często nie docenianych przez nas, którymi Stwórca Najwyższy obdarza swój lud.

Kolejny mówca br. E. Pilch mówił o „Historii Nabala”. Ciekawe spojrzenie brata na postać Nabala zaowocowało wieloma naukami płynącymi z 21 rozdziału księgi Samuela. Temat rozbudził myśli słuchaczy i pozwolił na formułowanie własnych interpretacji.

Ostatnim wykładem „O wdzięczności” usłużył br. A. Dąbek. Był to temat podsumowujący społeczność w Chełmie. „Nasza wdzięczność Bogu nie powinna mieć granic” – mówił br. Andrzej nawiązując do ostatnich wydarzeń powodziowych i udziału w nich braterstwa z naszej społeczności.

„Chwała Bogu na wysokościach” za Jego wspaniały dar, za miłość, za budujące nauki i miłe chwile spędzone tego dnia w bratniej społeczności.

Waldemar Szymański

Lublin 31. 08. 1997

„Panie wskaż mi drogi swoje” Ps. 25:4. Chęć szukania dróg Pańskich przywiodła na konwencję do Lublina ponad 400 osób. W b. r. minie 25 rocznica działalności Zboru przy ul. Żmichowskiej. Szukanie dróg Pańskich i słowa naszego Pana Ew. Jana 14:6 „Ja jestem droga i prawda” sprawiły, że była to już szósta konwencja zorganizowana na sali Domu Kultury „Kolejarza”.

Mieliśmy przywilej wysłuchać czterech tematów.

Pierwszym wykładem, bardzo potrzebnym naszej społeczności, zatytułowanym „Współżycie we Zborach” usłużył br. Eugeniusz Szarkowicz. Poruszane przez brata problemy dotyczyły naszego ludzkiego, indywidualnego zachowania i przystosowania do życia w większej społeczności, jaką jest Zbór. Wartości jakie wnosimy do Zboru powinny budować. Z drugiej strony musimy pamiętać, że Zbór jest Panem.

„Ze względu na was skieruję wyprawę do Babilonu” to tytuł drugiego tematu, którym usłużył br. P. Dąbek. W swoim wystąpieniu podjął próbę interpretacji wersetów z 43 rozdziału księgi Izajasza.

Następnym wykładem usłużył br. P. Suchanek „Panie wskaż mi drogę do Twojego pokoju”. Temat wykazał, że mimo naszych codziennych starań, nie zawsze znajdujemy zadawalające nas rozwiązanie. Brat Paweł mówił o konieczności modlitwy w szukaniu prawdziwego pokoju i duchowego odpoczynku „Panie nie moja wola, ale Twoja niech się stanie”.

Ostatnim wykładem na temat „Sposób wtórego przyjścia naszego Pana” Ew. Jana 14:3 usłużył br. L. Pulikowski. W temacie przedstawione zostały dowody działalności naszego Pana podczas Jego drugiej obecności. Wersety biblijne i nauka Wiernego Sługi jednoznacznie dowodzą, że żyjemy podczas wzmożonej pracy Wielkiego Żniwiarza.

Analizując ostatnią w tym sezonie konwencję, z całą pewnością można stwierdzić, że zrobiliśmy kolejny krok na drodze prowadzącej do naszego Stwórcy, jednocześnie powtórzmy za Dawidem w naszej codziennej modlitwie „Panie wskaż mi drogi swoje”.

Waldemar Szymański


Następny artykuł
Wstecz   Do góry