Na Straży 1962/1/10, str. 19
Poprzedni artykuł
Wstecz

Echo z konwencji

Chojeniec k/Lublina

Drodzy w Panu Bracia i Siostry! Niech najwyższy Stwórca Bóg wzmacnia Was łaską swoją i napełnia Was duchem swoim świętym, a pokój Boży który przewyższa wszelki rozum, niech strzeże serc i myśli Waszych. Pragniemy się podzielić z Wami radością, której doznaliśmy na uczcie duchowej, która się odbyła w Chojeńcu w dniach 24, 25, 26 grudnia 1961 roku.

Pomimo dużego mrozu w tym czasie, bracia się dość licznie zgromadzili – około 200 osób, przeważnie z województwa lubelskiego. W miłej atmosferze spędziliśmy ten czas, słuchając budujących wykładów, którymi służyło dwóch braci. Zasilali oni słuchaczy słowem Bożym, zachęcając nas, abyśmy w dalszym ciągu wiernie Panu służyli. Tą radością, doznaną na tej miłej, uczcie pragniemy podzielić się ze wszystkimi braćmi i siostrami tej samej kosztownej wiary na łamach naszego pisma „Na Straży”. Załączamy przy tym dla wszystkich miłych nam braci i sióstr w Panu szczere i serdeczne bratnie pozdrowienia wraz z życzeniem obfitych łask i błogosławieństw Bożych.

Zbór Ludu Pana w Chojeńcu (GbS)

Echo z konwencji

Charz „B”, woj. lubelskie

Drogie braterstwo w Panu! Łaska i pokój Boży niech będzie z Wami aż do zupełnego zwycięstwa.

Pragniemy podzielić się z Wami błogosławieństwami pochodzącymi z górnych stron, których byliśmy uczestnikami na 2-dniowej uczcie duchowej odbytej dnia 31. XlI 61 r. i 1. I 1962 r. w miejscowości Charz „B” w województwie lubelskim.

Zakończenie starego roku oraz rozpoczęcie nowego było dobrą okazją do odnowienia naszego poświęcenia. Dzięki Bogu mogliśmy te dwa dni rozkoszować się Słowami Żywota oraz chwalić hymnami Najwyższego, a tym samym udowadniać, że pragniemy należeć do synów Królestwa Bożego. Bracia „słudzy” wskazywali na różnych mężów Starego Testamentu oraz na Zbawiciela Jezusa Chrystusa, który był odbiciem charakteru Ojcowskiego, pełnego miłości i miłosierdzia, wystawionego nam na wzór przez Ewangelię. W tak harmonijnej społeczności szybko upłynęły nam te dwa dni które zostaną wspaniałym pomnikiem w sercach naszych. Wierzymy, że w tym czasie wielu „domowników wiary” takie same uczucia wyrażali tak w zgromadzeniach, jak i na osobności – często objawiane na zewnątrz przez łzy i cierpienia. Dlatego też życzeniem naszym jest, ażeby przez łamy naszego pisma przesłać Wam, drodzy w Panu, miłe serdeczne i chrześcijańskie pozdrowienie, życząc opieki Bożej w tym rozpoczętym nowym roku.

Uczestnicy Zjazdu w Charzu „B”


Następny artykuł
Wstecz   Do góry