|
powrót
wersja do druku
Wędrówka za Panem
Numer 4 - 2000
Spis treści Nadzieja zmartwychwstania
Społeczność
Rodzice szkołą sumienia
Czystość mowy a przeklinanie
Przy kamieniu - na równicy
Z wczoraj...
Chrześcijańska troskliwość ojca
Najzwyklejsze zajęcia
Sześć propozycji na kursowy konkurs
Drabina Ap. Piotra
Wiadomości z Afryki i Mołdawii
Przeczytane w prasie
Dziś przychodzę przed Twój tron
Józef na dworze Potyfara
Zagadki
Fotograficzne wiadomości
powrót
wersja do druku
|
|
Społeczność
Słowa kryjące w sobie nie tylko litery
Chciałbym, aby w Wędrówce pojawiało się więcej tekstów, które nawiązują do
formy studium, badania Słowa Bożego. Poniższy tekst jest próbą właśnie takiego
podejścia. Zgromadzono w nim wiele wersetów, dostarczono materiały do samodzielnego
zgłębiania tematu, postawiono pytania. Oczekujemy na Wasze głosy dotyczące tej
formy arykułów. Piotr Kubic
Bardzo często używając różnych słów, "łapiemy się" na tym, że wypowiadamy je bez namysłu, mechanicznie. Czytając Słowo Boże "z rozpędu", "w biegu" pozbawiamy się możliwości skorzystania z treści danego słowa czy też wersetu biblijnego. A Słowo Boże ma być dla nas żywym, skutecznym Słowem, przenikającym aż do szpiku kości, czyli kształtującym nasz sposób myślenia, nasze zachowania, wypowiedzi. Dlatego też zrodziło się we mnie pragnienie, aby rozważaniem na temat znaczenia słowa "społeczność" rozpocząć cykl badań pod ogólnym tytułem: "Słowa kryjące w sobie nie tylko litery".
Biorąc pod uwagę różne tłumaczenia Biblii, społeczność to nic innego jak wspólnota i współuczestnictwo, a mieć społeczność to znaczy mieć coś wspólnego, mieć udział, być współuczestnikiem, udzielać się, przyczyniać się (do budowania społeczności)
Słowo to bardzo często odnoszone jest tylko do danej grupy ludzi (zboru, kościoła), którzy spotykają się ze sobą w określonym czasie i zajmują się podobnymi sprawami.
A jakie znaczenie ma ono tak naprawdę?
Słowo "społeczność" (koinonia) w Nowym Testamencie
Poniżej przedstawione są wszystkie wersety z NT, w których użyte jest greckie
słowo "koinonia" tłumaczone w Grecko-Polskim NT jako "wspólnota". Np. w tłumaczeniu
Biblii Warszawskiej to słowo jest zamiennie używane ze słowem "społeczność".
Zachęcam do dogłębnego przeanalizowania każdego wersetu, zwracając uwagę na
to, w jakim kontekście napisane jest o społeczności (wspólnocie), jakie znaczenie
mają te słowa dla każdego z nas osobiście, a przede wszystkim czy realizują
się tak naprawdę w naszym codziennym życiu. Pomocne mogą być w tym pytania zamieszczone
poniżej pytania, które postawiłem sobie, analizując temat społeczności.
Społeczność - stały element naszego życia
- Dz. Ap. 2:42 "I trwali w nauce apostolskiej i we wspólnocie, w łamaniu chleba
i w modlitwach" (BW) - użycie czasownika "trwać" wskazuje na to, że budowanie
wzajemnej społeczności jest procesem ciągłym; czy ja przyczyniam się do tego,
czy rzeczywiście trwam w społeczności?
- Gal. 2:9 "...podali mnie i Barnabę prawicę na dowód wspólnoty"
- 1Kor. 1:9 "Wierny jest Bóg, który was powołał do społeczności Syna swego Jezusa
Chrystusa, Pana naszego." (BW) - zwraca uwagę na fakt naszej społeczności z
Jezusem, czyli społeczność przede wszystkim dotyczy duchowej łączności, a nie
tylko cielesnej formy; czy ja mam społeczność z Jezusem, czy tylko jestem obecny
ciałem na zgromadzeniu ?
Tworzenie wzajemnej społeczności przez dzielenie się
- Rzym. 15:26 "Znalazła upodobanie bowiem Macedonia i Achaja wspólnotę pewną
uczynić sobie względem ubogich świętych" (Gr-Pl NT) - BG tłumaczy tu: spólnie
złożyć; czy jestem we wspólnocie z innymi w dawaniu?
- 2 Kor. 8:4 "Usilnym naleganiem dopraszając się od nas tej łaski, by mogli
uczestniczyć w dziele miłosierdzia dla świętych" (BW) - "prosząc o wspólnotę
służby względem świętych" (Gr-Pl NT) - jest to niesamowity przykład pragnienia,
jakie było w wierzących, aby w jakiejkolwiek formie mieć głęboką społeczność
z innymi wierzącymi; czy ja proszę i nalegam o możliwość współudziału w tworzeniu
społeczności, czy też uciekam od takich sytuacji?
- 2 Kor. 9:13 "... chwalić będę Boga... za szczerą wspólnotę z nimi i ze wszystkimi"
(BW) - dzielenie się dobrami materialnymi przyczynia się do budowania szczerej
wspólnoty
Społeczność Ducha, krwi Chrystusa, ciała Chrystusa
- 2 Kor. 13:13 "Łaska Pana Jezusa Chrystusa i miłość Boga, i społeczność Ducha
Świętego niech będzie z wami wszystkimi." (BW) - mamy być współuczestnikami
ducha świętego, Ap. Paweł w ten sposób wskazuje na głębokie, bardzo ważne znaczenie
słowa "społeczność"; czy jest we mnie społeczność Ducha Świętego, czy mój wewnętrzny
człowiek ma z nim coś wspólnego?
- Filip. 2:1 "Jeśli więc w Chrystusie jest jakaś zachęta, jakaś pociecha miłości,
jakaś wspólnota Ducha" (BW) - w Chrystusie mamy mieć społeczność ducha
- 1 Kor. 10:16 "Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czyż nie jest
społecznością krwi Chrystusowej? Chleb, który łamiemy, czyż nie jest społecznością
ciała Chrystusowego?" (BW) - biorąc udział np. w łamaniu chleba mamy ze sobą
społeczność; picie kielicha i spożywanie chleba ma nas scalać ze sobą, łączyć
w jedno Ciało Chrystusowe, gdzie każdy członek członkowi posiłku dodaje i nawzajem
się potrzebuje; czy jestem współuczestnikiem ciała, którego głową jest sam Jezus
Chrystus, czy korzystam z płynących z tego faktu błogosławieństw?
Społeczność w ...
- Filip. 1:5 "za społeczność waszą w ewangelii od pierwszego dnia aż dotąd"
(BW) - bardzo ważny jest nasz współudział w głoszeniu ewangelii, przyczynianie
się do jej krzewienia, Ap. Paweł się z tego radował; to Ewangelia - Dobra Nowina
ma jednoczyć Dzieci Boże ze sobą, powinna być wyznacznikiem tych, z którymi
mamy budować wzajemne więzi; czy moje życie, moje słowa, zachowanie przyczyniają
się do rozprzestrzeniania się Ewangelii, czy jestem współuczestnikiem Dobrej
Nowiny?
- Filip. 3:10 "By poznać Go i moc powstania i wspólnotę cierpień Jego, nadając
sobie kształt tożsamy z śmiercią Jego" (Gr-Pl NT)
- Filemona 1:6 "żeby wspólnota wiary sprawna stałaby się przez uznanie każdego
dobra w nas względem Pomazańca" (Gr-Pl NT) - zachęta do wspólnego wyznawania
wiary swojej, a tym samym do pogłębiania poznania Chrystusa
Budowanie prawdziwej społeczności
- 1 Jana 1:3-7 (3) "co widzieliśmy i słyszeliśmy, to i wam zwiastujemy, abyście
i wy społeczność z nami mieli. A społeczność nasza jest społecznością z Ojcem
i z Synem jego, Jezusem Chrystusem. (4) A to piszemy, aby radość nasza była
pełna. (5) A zwiastowanie to, które słyszeliśmy od niego i które wam ogłaszamy,
jest takie, że Bóg jest światłością, a nie ma w nim żadnej ciemności. (6) Jeśli
mówimy, że z nim społeczność mamy, a chodzimy w ciemności, kłamiemy i nie trzymamy
się prawdy. (7) Jeśli zaś chodzimy w światłości, jak On sam jest w światłości,
społeczność mamy z sobą, i krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od
wszelkiego grzechu." - czy chodzę w światłości? a jeśli nie, to dlaczego? czy
nie rezygnuję niejednokrotnie z pogłębiania społeczności z Bogiem i Jego Synem?
czy odczuwam osobiście oczyszczającą moc krwi Jezusa od wszelkich grzechów ?
a może tylko mówię, że mam z Bogiem społeczność? jak blisko Boga jestem dzisiaj?
Bardzo charakterystyczną myślą, przebijającą z wyżej przytoczonych wersetów,
jest to, że słowo "społeczność" swym znaczeniem wskazuje na coś o wiele większego,
niż wzajemne spotkania. Mieć społeczność z innymi, a zarazem z Bogiem i Jezusem
przez Ducha Świętego (jako niezbędne ogniwo społeczności), to znaczy utożsamiać
się, odczuwać tak samo, myśleć o tych samych celach, wręcz "czuć" drugą stronę.
Mieć społeczność z Bogiem to nic innego, jak być uczestnikiem, współuczestniczyć
w obiecanych przez Niego błogosławieństwach. Człowiek posiadający społeczność
z Ojcem i z Synem posiada pełnię radości. Jednak warunkiem społeczności z Bogiem
jest chodzenie w światłości. W Bogu oraz Jezusie nie ma ani cienia ciemności,
dlatego odczuwanie doskonałej społeczności jest możliwe tylko w takich chwilach,
gdy nasze myśli, nasze czyny nie mają nic wspólnego z bezowocnymi uczynkami
ciemności. Będąc współuczestnikami zła, nawet nie czyniąc go osobiście, nie
jesteśmy w stanie nawiązać społeczności z Bogiem
Biblia wyraźnie wymienia możliwość niewłaściwej społeczności, której mamy unikać
- 1 Kor. 10:20 "Nie, chcę powiedzieć, że to, co składają w ofierze, ofiarują
demonom, a nie Bogu; ja zaś nie chcę, abyście mieli społeczność z demonami."
(BW) - można być współuczestnikiem świata demonów, stąd bardzo ważny wniosek,
aby zwracać uwagę na dobór "towarzystwa", my nie możemy mieć nic wspólnego ze
złem;
- 2 Kor. 6:14 "Nie chodźcie w obcym jarzmie z niewiernymi; bo co ma wspólnego
sprawiedliwość z nieprawością albo jakaż społeczność między światłością a ciemnością?"
(BW) - światłość z ciemnością nie ma nic wspólnego, nie może być między nimi
wspólnoty, światłość nie może być uczestnikiem ciemności, Dzieci Boże nie mogą
mieć udziału w nieprawości; na codzień przebywamy wśród ludzi żyjących niemoralnie,
czy to w szkole, czy też w pracy, jednak nie możemy mieć z nimi społeczności,
nie może nas z nimi nic łączyć, jest wielka różnica pomiędzy przebywaniem wśród
takich ludzi z konieczności, a świadomym współuczestnictwem w ich postępowaniu
z własnego wyboru.
Dla chętnych do analizy - tabela umieszczona zawiera wersety, gdzie użyte zostało
w greckim języku słowo "koinonia".
kliknij by
otworzyć tabelę
Na koniec moja własna refleksja:
Jeżeli Bóg powołał nas do społeczności z Jego Synem, to korzystajmy z tej niesamowitej
możliwości, aby mieć udział, być współuczestnikiem Bożych spraw w każdym dniu.
Społeczność z Bogiem ma być trwałym elementem naszego życia duchowego, dlatego
w sprawach, gdzie nie może być zachowana ciągłość społeczności (np. dyskoteki,
spotkania towarzyskie przy alkoholu, tzw. imprezy kulturalne, nagminne oglądanie
telewizji) Dziecko Boże nie bierze udziału. Przy teraźniejszym zatarciu się
granic co mi wolno, a czego nie, przy udzielaniu, najczęściej przez siebie,
odpowiedzi na tego typu wątpliwości, musimy wziąć pod uwagę też fakt, czy w
ten sposób jesteśmy współuczestnikami Boga, czy mamy wtedy coś wspólnego z Jezusem,
czy jest zachowana społeczność ducha świętego.
Słowo "społeczność" to nie tylko jedenaście liter, to także głęboka treść i
sens prawdziwej i właściwej społeczności. Odkrywajmy ją. "Nie zapominajcie dobroczynności
i wzajemnej więzi, gdyż cieszy się Bóg takimi ofiarami" (Hebr. 13:16 - BT)
Daniel Fąferko
|
|
|